Hej ;)
Przepraszam, że nie pisałam, ale był to wyłączny problem braku dostępu do komputera...
Sobota:
Była bardzo fajna ;) Spędzona z A i T haha i tak was ogram w tą Fifę hehe a może jednak nie.... dobra a tam ;d hmmm koncert był fajny nawet tylko szkoda, że pogoda była taka beznadziejna i wogule bez żadnej chwili pięknego rozpromienionego słońca. Dzień skończył się nocką u A ;D
Niedziela:
Wstałam rano i czekałam na M prawie 4h aż po mnie przyjedzie... ;/// Hm gdy już wróciłam do domu nie nacieszyłam się tym stanem za długo po się omówiłam z D, który mnie wystawił więc pojechałam do O i spędziłam u niej noc haa pełną śmiechów i plotek ; )
Poniedziałek:
Ta nie chęć pójścia do szkoły u mnie była taka bezcenna i przytłaczająca jak pewnie u nikogo innego, ale gdy zobaczyłam już osoby z mojej klasy od razu poprawiły mi humor swoim nastawieniem do dnia i czynów; ) i pozdrawiam panią R, która wyzywa nas od ,,murzynów", a mówi że nie jest pod żadnym względem rasistką no pozdroo-.-"
Wtorek:
Miły nawet dzień ;) Godziny spędzony w bibliotece z dziewczynami dały mi chwile do refleksji nad dalszym rozumowanie oraz postępowaniem względem mojego krótkiego i pełnego niespodzianek życia... Dziękuje wam K, K, A, P, E, N , że jeszcze mnie zniosłyście z ciągłym chodzeniem i przesiadywaniem tam ciągle ;)) Caritas - dobra miejsce na zebranie się do kupy! najlepszą godziną do wyrażania, żali smutków i wszystkiego, czego chcemy się pozbyć jest ta w której już po powrocie do domu ze szkoły lub z miejsca załatwienia swoich spraw rozluźnimy się i uspokoimy, by to wszystko przemyśleć i na koniec dnia podsumować.
tu możecie znaleźć zdjęcia z tegorocznych dni Zambrowa www.zambrow.org
Pozdrawiam was;*
Wiedzcie, że was Kocham;**